Wielu inwestorów, kuszonych dotacjami z „Czystego Powietrza”, decyduje się na zakup pompy ciepła jako pierwszego kroku. To częsty błąd. Instalacja nowego źródła ciepła w nieocieplonym budynku przypomina kupno oszczędnego silnika do samochodu z dziurawą karoserią. Paliwo i tak będzie uciekać.
Pompa ciepła jest urządzeniem niskotemperaturowym i najlepiej pracuje przy temperaturze zasilania 35–45°C. Im mniejsza różnica między temperaturą dolnego źródła a temperaturą wody w instalacji, tym mniej pracy musi wykonać sprężarka i tym niższe rachunki. W nieocieplonym domu straty ciepła są na tyle duże, że pompa musi pracować na znacznie wyższych temperaturach. Każdy dodatkowy stopień Celsjusza na zasilaniu to wzrost zużycia energii o około 3%. I tak w kółko, przez cały sezon grzewczy.
Jest też drugi problem: dobór mocy. Instalator, który nie zna docelowego zapotrzebowania budynku na ciepło po ociepleniu, zaprojektuje pompę pod obecny stan. Po dociepleniu okaże się ona przewymiarowana. Przewymiarowana pompa pracuje w krótkich cyklach włączeń i wyłączeń, co przyspiesza zużycie sprężarki i zwiększa pobór energii — urządzenie potrzebuje więcej prądu na rozruch niż na pracę ciągłą.
Eksperci są tutaj zgodni: najpierw ograniczamy zapotrzebowanie na ciepło, potem dobieramy źródło. Prawidłowa kolejność wygląda następująco:
Jak już wspominaliśmy, raczej nie ma szans, żeby termomodernizacja przebiegla inaczej. Ale „raczej” to nie „na pewno” i są sytuacje, gdy odwrócenie kolejności jest uzasadnione.
Awaria starego kotła w środku zimy nie daje czasu na planowanie. Trzeba działać natychmiast. Podobnie, gdy budżet nie pozwala na kompleksową termomodernizację od razu, można rozłożyć ją w czasie. Jeśli dom jest już częściowo ocieplony i ma dobre okna, różnica w doborze mocy pompy może być niewielka. W każdym z tych przypadków audyt energetyczny przed zakupem pompy pozwoli przynajmniej dobrać urządzenie tak, by po późniejszym ociepleniu nie okazało się rażąco przewymiarowane.
Sytuacja nie jest beznadziejna. Docieplenie ścian i dachu przyniesie wymierne korzyści niezależnie od kolejności działań — pompa zacznie pracować efektywniej, a rachunki spadną. Jeśli urządzenie okazało się przewymiarowane, warto rozważyć montaż bufora ciepła, który ogranicza krótkie cykle pracy sprężarki, oraz modernizację systemu sterowania.
Dobra inwestycja w OZE zaczyna się od rzetelnego planu. Specjaliści z Gentle-in.pl przeprowadzą audyt energetyczny i pomogą zaplanować termomodernizację w kolejności, która realnie przełoży się na niższe rachunki przez kolejne lata.
Adres
Informacje